Jeśli konsultant odwiedza farmę, zawsze jest wiele rzeczy do szczegółowego omówienia.

Czy powinniśmy podać więcej czy mniej wody i czy jesteśmy w stanie podlać grzyby?

Czy potrzebujemy wolniejszego czy szybszego owocowania?

Czy ilość pinów jest wystarczająca, czy potrzebujemy więcej i jak wtedy uzyskać przyzwoite rozłożenie?

Nawet dyskusje na temat kompostu, chociaż wielu hodowców tak naprawdę nie zna szczegółów. Ale znają strukturę, wilgoć i zapach. Ponieważ o tym rozmawiają przy napełnianiu.

To samo dotyczy gleby okrywowej. Czy tym razem jest ciężko, czy po prostu dobrze? Mokry czy suchy?

Ale mówiąc o suplemencie, okazuje się, że większość hodowców nie ma absolutnie żadnego pojęcia, jak to działa, czym naprawdę jest i jakich wyborów może dokonać. Generalnie cena jest głównym punktem zakupu.

I to jest dla mnie dziwne. Ponieważ kompost i okrywa zmieniają się zawsze w ciągu roku. Wynika to głównie z wpływu sezonowości na surowce. W magazynie dojrzewa słoma, kurze odchody zmieniają poziom azotu, a wilgotność torfu zmienia się w zależności od pory roku. Firmy produkcyjne zareagują na to, ale mniejsze zmiany są nieuniknione.

Aby utrzymać produkcję na tym samym poziomie lub ją zwiększyć, suplement można jednak zmienić według własnych upodobań. Większość hodowców wie tylko, że istnieje produkt o powolnym lub normalnym uwalnianiu. Możliwe jest jednak dostosowanie suplementu do sytuacji w danym momencie. Nie tylko wolno lub szybko, ale nawet wskazanie określonej fazy wzrostu. Dla przykładu: jedna z farm, na których teraz pracuję, potrzebowała większej aktywności przy drugim rzutach i dłuższym okresie przydatności do spożycia. We współpracy z dostawcą kompostu i dostawcą suplementów „skomponowali” suplement, który to potrafi. Miej jednak świadomość, że wymaga również dostosowania uprawy. Dodajesz więcej białek do kompostu, więc aktywność też się zmienia. Oznacza to, że musi się zmienić również podlewanie i zbieranie.

Ale w ten sposób możliwych jest wiele kombinacji.

Istnieją różne surowce do mieszania i kilka procesów, aby czas wydania był zgodny z Twoim harmonogramem.

Trzeba jednak poczynić kilka uwag.

Działa dobrze tylko we współpracy z dostawcą kompostu. Składniki suplementu muszą być dodatkiem do składników odżywczych w kompoście. Musi więc pasować do analiz kompostu.

Najlepszy sposób użycia, jeśli można go zmieszać na kompostowni. A to się opłaca tylko przy większych ilościach kompostu. Wmieszanie go podczas napełniania nie jest tak wydajne, jak na składowisku kompostu.

Nie patrz tylko na poziom białka. Ponieważ niektóre białka nie są dostępne dla grzybów i nadal będą znajdować się w kompoście w momencie opróżniania pomieszczenia.

Spójrz więc na skuteczne białko. Często jest to kwestia ceny. Dobre białka mają swoją cenę.

I pamiętaj: dobry suplement sprawia, że ​​dobry kompost jest lepszy. Ale dobry suplement pogarsza zły kompost.

 

Jedną z najczęściej obserwowanych chorób na farmach grzybów jest suchy pęcherzyk, wywoływany przez grzyba Verticillium fungicola. Łatwo jest zarazić się infekcją w gospodarstwie, a ponieważ choroba jest bardzo zaraźliwa, może szybko rozprzestrzenić się po całym gospodarstwie. Zwłaszcza w dużych gospodarstwach, na których pracuje wielu zbieraczy, suchy pęcherzyk rozprzestrzeni się bardzo szybko i może spowodować wiele szkód, a także może spowodować utratę trzeciej przerwy. Zbieracze powinni otrzymywać wszystkie informacje o suchych bąbelkach, aby móc wykryć infekcję na wczesnym etapie.

2021 Tydzień 7 blogu Artykuł sucha bańka

Suchy bąbelek w drugiej przerwie.

Suchy bąbelek jest generalnie powodowany przez zarodniki wokół farm w wietrznych i zapylonych warunkach. W wypełniające dni dni, kiedy na zewnątrz wietrznie i kurz unosi się w powietrzu, bardzo dobrze jest dostać suche bąbelki do gospodarstwa. Kiedy zostały zauważone przed pierwszą przerwą, infekcja pojawiła się podczas napełniania. Wewnątrz jest to kwestia czasu, zanim zarodniki będą wszędzie, jeśli nie są odpowiednio traktowane. Należy sprawdzić higienę w gospodarstwie, a zwłaszcza dobrze przyjrzeć się wszystkim materiałom używanym do produkcji odpadków z grzybów, takich jak pojemniki na łodygi. Będą tam obecne zarodniki bąbelków, jeśli nie zostaną dobrze wyczyszczone i mogą się rozprzestrzeniać, jeśli materiały są przenoszone między pokojami. Również zbieracze mają obawy związane z rozprzestrzenianiem się infekcji. Zarodniki są lepkie, więc wszystko, co dotknie się po dotknięciu bańki, może ulec zakażeniu, bądź świadomy !!!, może to szybko przejść.


Usunięcie pęcherzyków jest oczywiście również bardzo ważne. Kiedy zbieracze nie rozpoznają bańki i zbierają grzyby dotykając suchych bąbelków, zawsze będzie trudno kontrolować stopień infekcji. Dobrze ich naucz i rozpowszechnij jak najwięcej informacji, aby poinformować zbieraczy o diastazie i dużym ryzyku, jakie ma ona dla wyników gospodarstwa. Pozwól im lub liderowi zgłosić infekcję, aby specjalna załoga mogła sobie z tym poradzić we właściwy sposób.


Kiedy zbieracze rozpoznają bąbelki, następnym krokiem jest jak najszybsze usunięcie infekcji. Daje pewność, że po usunięciu pęcherzyka nie rozprzestrzeni się zarodników, co spowoduje pojawienie się większej liczby pęcherzyków w ciągu 4 do 5 dni. Użyj mokrej chusteczki, aby zakryć zainfekowane miejsca, aby uniknąć rozprzestrzeniania się i usuń wszystkie plamy, w tym zabrudzenie okrywy, używając plastikowej torby. Zamknij worek natychmiast po umieszczeniu bańki i otoczonej ziemi osłonowej w środku i jak najszybciej wyjmij worek z farmy. Możesz również zostawić go w dotkniętym pomieszczeniu i usunąć po gotowaniu. Po usunięciu użyj soli lub amoniaku, aby zakryć zainfekowany obszar i codziennie sprawdzaj obszar, aby sprawdzić, czy infekcja się rozprzestrzenia.


Wszystko sprowadza się do dobrej higieny, organizacji i edukacji. Infekcja może wystąpić nagle, ale jeśli jest zagrożona we właściwy sposób, może również zostać szybko zatrzymana. Zorganizuj to dobrze, aby infekcje zostały usunięte, zanim pokoje zostaną zebrane lub podlewane, są to chwile, w których rozprzestrzeniają się zarodniki. Jeśli wszyscy rozpoznają chorobę i wiedzą, co robić i dobrze sobie radzą, można uniknąć większych problemów. Higiena jest kluczowa, nie tylko w przypadku suchych bąbelków i nigdy nie należy jej lekceważyć.

Erik de Groot
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 

 

Obornik kurzy jest ważnym surowcem w kompoście grzybowym i kompostowniku, ponieważ jest największym źródłem azotu. Dlatego ważne jest, aby jakość była jak najbardziej spójna i jak najwyższa. Jednak jakość obornika kurzego nie ma znaczenia dla rolnika, dla niego jest to odpad. Dlatego upewnij się, że sam zawsze zwracasz uwagę na poniższe punkty.

Jakość
Osiągnij najlepszą jakość dzięki: - zawartości azotu (N) od 3.5 do 4%. Im wyżej, tym lepiej; - zawartość wilgoci między 20 a 50%. Większość kompostowników pracuje z suchym obornikiem kurzego. Najbardziej odpowiednim rodzajem jest obornik brojlerów. Zawiera wyższy procent rzeczywistego obornika w porównaniu z pozostałymi składnikami, takimi jak trociny.

Stały dostawca
Jednym z głównych celów kompostowania jest stworzenie jednorodnego kompostu: zapewnienie, że zawsze dostarczasz hodowcom kompost o tej samej jakości, który można zaszczepić lub inkubować. Ten proces zaczyna się od wyboru dostawców, w tym tych, którzy dostarczają obornik kurzy. Zawsze pracuj z tym samym hodowcą kurczaków, który trzyma swoje ptaki w ten sam sposób. Jeśli nie masz stałego dostawcy, będziesz musiał zrekompensować różnice w oborniku kurzego.

Analiza to podstawal
Nawet jeśli korzystasz ze zwykłego dostawcy, analiza zawartości azotu i wilgoci w oborniku pozostaje niezbędna, nawet jeśli wyniki analizy są zwykle takie same. Jeśli ptaki trafią do uboju wcześniej lub później niż zwykle, będzie to miało bezpośredni wpływ na zawartość azotu. Nie zobaczysz tego wyraźnie w odchodach, ale pojawi się w analizie. Używanie niewłaściwego przepisu do mieszania kompostu ma natychmiastowe i daleko idące konsekwencje dla produkcji grzybów. Nie będziesz pierwszą osobą, która będzie miała dwa tygodnie złej produkcji….

Rozprowadź dobrze
Rozprowadzenie obornika kurzego na słomie można przeprowadzić dobrze tylko raz. Mieszanie wykonane później nie zrekompensuje żadnego złego początkowego mieszania. Każde źdźbło słomy musi mieć kontakt z obornikiem. Należy unikać wszelkich dużych brył kurzego odchodów, które dostają się do kompostu.

W ostatnim miesiącu kilku hodowców miało problemy ze zbyt ciężką glebą okrywową. To normalne, że o tej porze roku gleba okrywowa jest cięższa z powodu opadów deszczu na polach torfowych. Firmom zajmującym się okrywami zajmuje to kilka tygodni, a tymczasem hodowca musi sobie z tym poradzić. Normalna sytuacja w tym okresie. Narzekanie nie jest sposobem radzenia sobie z tym problemem, ale interakcja jest możliwa.

Pierwszą rzeczą do zrobienia jest stwierdzenie, że obudowa jest ciężka. Można to zaobserwować tylko wtedy, gdy przykłada się dużą wagę do wypełnienia pomieszczenia. Zawsze rozmawiaj z kierowcą ciężarówki o kompoście i okrywie, a już dużo wiesz. Wiedzą dokładnie, jaki materiał niosą. Jeśli mówią, że jest to duże obciążenie i jeśli wypływa woda, pierwszą rzeczą do zrobienia jest wyregulowanie maszyny do napełniania. Ciężka ziemia okrywowa bardziej się pakuje, więc trzeba ją otworzyć. Dużą rolę w tym odgrywa przędzarka do napełniania kombajnu. Musi zebrać kompost i dobrze wymieszać go z okrywą. Cac trochę więcej niż zwykle, jeśli gleba w okrywie jest ciężka. Następnym krokiem jest trochę wolniejsze obracanie mieszadła. Zbyt intensywne mieszanie zniszczy strukturę i spowoduje później duże problemy z wyrastaniem szpilek. Rolkę dociskową należy wyregulować tak, aby nie zamykała otworów w obudowie. Jeśli spojrzysz na rolkę z boku półki, pomiędzy rolką a obudową powinna być widoczna odrobina światła.

Następnie uważaj na wodę pierwszego dnia. Upewnij się, że materiał kaczujący zaczyna rosnąć. Można to zobaczyć po zamocowaniu kompostu do okrywy. Nie czekaj jednak, aż naprawdę zobaczysz grzybnię. Bo wtedy czas na podlewanie może być za krótki. A grzybnia przerośnie okrywę. Można podać normalną ilość wody minus kilka litrów. (woda pierwszego dnia). Dobrze jest, jeśli prezenty do podlewania można podzielić na małe dawki. 1 litr na raz w odstępach co najmniej 1 godziny. Dopiero pierwszego dnia podlewania (prawdopodobnie drugiego dnia po napełnieniu) możliwe są większe prezenty.

Następną rzeczą, która może się zdarzyć, jest to, że grzybnia ma trudności z wydostaniem się na powierzchnię. Pamiętaj, że ciężka ziemia okrywowa potrzebuje pomocy w uwalnianiu wody i CO2, więc zawsze upewnij się, że do pomieszczenia doprowadzane jest świeże powietrze. Co najmniej 5% świeżego powietrza przez większość czasu bardzo pomaga. Jeśli grzybnia osiągnęła powierzchnię, generalnie owocowanie jest normalne. Jedyna różnica to od 7 do 10 dnia owocowania. Od tego dnia 7 szpilki mogą wyrosnąć. W tym momencie ponownie potrzebne jest świeże powietrze, aby utrzymać parowanie. Minimum 5% może już nie wystarczyć. Jeśli widzisz szpilki, ale nie odrastają, masz kilka możliwości.
Kropla wody jako szok. Oznacza to 0,5 litra wody i łagodne suszenie z ogrzewaniem i świeżym powietrzem. Wentylator można ustawić do 5% większej prędkości.

Lub możesz obniżyć poziom CO2 do około 1000 ppm na dzień. Ale upewnij się, że w tym przypadku wilgotność względna pozostaje na poziomie ponad 88%. W sumie późniejsza uprawa będzie miała nieco niższy poziom CO2 niż normalnie, aby utrzymać parowanie. Podlewanie normalnie. Największym błędem jest utrzymywanie takich pomieszczeń w zbyt suchym stanie. Należy pamiętać, że w pomieszczeniu może pojawić się mniej szpilek niż zwykle. Pozwól im wyrosnąć i zwróć szczególną uwagę na zbieranie. W ten sposób te pomieszczenia wcale nie muszą być gorsze. Wręcz przeciwnie, często są lepsze (finansowo) niż normalnie.

Przepis na nowy rok, trzymaj guziki!

Marzec 2020. Wszystko wygląda dobrze, a moja kieszeń jest pełna biletów. Loty po całej Europie i wiele wizyt.
Ale tydzień później wszystko wyglądało inaczej i nadal tak jest.
Korona ogarnia świat i ludzie nie wiedzą, co robić. Podróżowanie się zatrzymało i większość konsultacji odbywa się przez telefon.
Ale czy ma też dobre strony?
Na szczęście tak. Udowodniono, że korona ma mniejsze szanse na zakażenie, jeśli jesteś w dobrym stanie umysłu w sprawnym ciele. A przynajmniej objawy są mniej poważne.
Dla większości ludzi w tym nowoczesnym świecie jest to pewien problem. Wielu ludzi ma problem z byciem zbyt ciężkim i cierpi na obesitas.
I właśnie dziś rano usłyszałem, że utrata 5% masy ciała (jeśli jesteś zbyt ciężka) oznacza już duży wzrost układu odpornościowego.
Więc wyjdź na zewnątrz, ćwicz i jedz dobre jedzenie.
Udowodniono, że grzyby dokładnie pasują do tej diety.
Grzyby mają niską zawartość tłuszczu, są bogate w witaminy (witaminy B i D jeszcze bardziej w brązowym Agaricus) i zawierają złożone węglowodany.
To dobry powód, aby jeść grzyby i używać ich jako reklamy. Kraje takie jak Hiszpania i Węgry już robią to na dużą skalę i jestem pewien, że wiele innych krajów robi to samo.
Ale może być znacznie więcej. Jeśli spojrzę tylko na Holandię, spożycie jest nadal bardzo niskie i można to zmienić tylko wtedy, gdy my jako hodowcy opowiemy o aspektach zdrowotnych naszego produktu.
I oczywiście smak jest dobry.
Aby podać przykład, chciałbym podzielić się z wami przepisem.

Gougère do grzybów. (serwuje 6)
W garnku rozpuść 75 gramów masła.
Dodaj 2,25 dl wody i zagotuj.
Dodaj od razu 100 gramów pełnoziarnistego kwiatu i dobrze wymieszaj.
Mieszaj, aż ciasto wypuści bok garnka.
Ostudź trochę, a następnie dodaj 3 jajka, jedno po drugim.
Jeśli ciasto jest gładkie, wymieszaj z 75 gramami startego sera cheddar.
Ciasto przełożyć do naczynia żaroodpornego. Pozostaw środek otwarty. Ciasto wyłożyć tylko na zewnętrzną krawędź.

Następnie wlej trochę oleju na patelnię i usmaż 2 posiekane cebule.
Dodać 2 ząbki posiekanego czosnku i XNUMX kilogram pokrojonych w plasterki grzybów.
Dodaj łyżkę pełnoziarnistego kwiatu i 2 dl bulionu warzywnego.
Doprowadź do wrzenia przez 3 minuty, aż masa zgęstnieje.
Następnie dodaj 200 gram posiekanych orzechów włoskich i 2 łyżki posiekanej natki pietruszki.
Dodaj pieprz i sól do swoich upodobań.
Umieść tę mieszankę na środku ciasta w brytfannie
Gotuj w piekarniku w temperaturze 200 ° przez 40 do 45 minut.
Cieszyć się.

Jeśli podzielisz się tym przepisem ze swoimi klientami, możesz sprzedać znacznie więcej grzybów i stworzyć zdrowy i dobry świat.

Najlepsze życzenia na 2021 rok i pozostań zdrowy.

Henk van Gerwen

I lecą dalej…

Nov 09, 2020

 

Piszę tego bloga 2 listopada 2020 roku.
To najcieplejszy listopadowy dzień. Dzisiejsza temperatura zewnętrzna osiągnie 20 ° C. Zwykle o tej porze roku w Europie rośnie dość łatwo. Starsi hodowcy zawsze mówią: po prostu otwórz drzwi i pozwól klimatowi zewnętrznemu wykonać zadanie. W tym roku i prawdopodobnie w kolejnych latach sytuacja jest inna. Zaczyna się od zbiorów roślin uprawnych później niż zwykle. Ziemniaki są nadal zbierane, a kukurydzy nie ma dopiero w tym tygodniu. Oznacza to, że wokół latało dużo kurzu i materii organicznej. Zwłaszcza, że ​​wiele gospodarstw znajduje się na terenach wiejskich. Cała ta materia organiczna unosząca się w powietrzu spowodowała duży problem z Mycogone i Verticillium. Ale innym i może nawet większym problemem jest to, że owady nadal tam są. Wiadomo, że foroidy przestają latać około 5 ° C, a kulidy nawet latają, aż zaczną zamarzać. A ta sytuacja wydaje się być odległa. I właśnie dlatego w wielu gospodarstwach widzę, że infekcja ziemidami prawie zniknęła, ale powraca (szybko). Ponieważ ich kryjówka w kukurydzy zniknęła. Właśnie w momencie, gdy wiele farm zmniejsza kontrolę nad muchami. Połączenie tych dwóch czynników, owadów i pęcherzyków powodujących kurz, jest niebezpieczne i może trwać przez około miesiąc. Co z tym zrobić? Próba zabicia Verticillium lub Mycogone jest pierwszą rzeczą, którą robią hodowcy, ale jeśli wektor (owady) przenoszący zarodniki nadal istnieje, problem pozostaje. Dlatego zawsze staram się najpierw wycelować w owady. W tym przypadku praktycznie zawsze problem z komarami czy ziemnicami. Często wybiera się chemikalia i wiele razy łączy krótkoterminową substancję chemiczną przez zamglenie i długotrwałą substancję chemiczną jako zraszanie gleby osłonowej. Ale ostatnio widzę bardzo dobre wyniki (równie dobre jak obróbka chemiczna) z biologiczną kontrolą z nicieniami jak woda na osłonce. W cenie nie ma dużej różnicy, ale w zastosowaniu ma to znaczenie. Nie jest niebezpieczny dla osoby ją stosującej i nie jest niebezpieczny dla środowiska. Z drugiej strony zauważa się, że wiele supermarketów chce czystego, czytaj: wolnego od chemii produktu. A nicienie nie są uważane za niebezpieczne. Co więcej, farmy używają go jako reklamy swojego produktu. To jest to samo, co w przypadku mojej własnej firmy „Akkie's Tuin”. Pasieka i sad. Nie używamy chemikaliów, tylko biologiczną kontrolę i używamy tego jako punktu sprzedaży. Zauważamy, że możemy uzyskać wyższe ceny za nasze produkty, działając ekologicznie. Jedyną rzeczą jest to, że klient musi wiedzieć, co robisz. Wraz z produktem opowiada się historia o tym, co robisz. Więc jeśli w tej chwili masz problem z owadami, weź to pod uwagę. Kilka uwag na temat wykorzystania nicieni. Upewnij się, że zostały dostarczone świeże na farmę i od razu włóż je do chłodni. Przegrzane nicienie umrą. Do ich używania potrzebujesz kultywoidów na farmie. Nicienie żywią się larwami komara i jeśli nie ma pożywienia, umierają. W instrukcji stosowania nicieni często mówi się, że należy je aplikować bezpośrednio po okrywieniu kompostu. Mam jednak lepsze doświadczenie w tzw. Podzielonej aplikacji. A więc nie 2 miliony nicieni na m² bezpośrednio po okrywie, ale 1 milion w dniu okrywania, a pozostały 1 milion 4 do 7 dni później. Preferuję 2 dni przed rozpoczęciem okresu rekonwalescencji jako ostatni dzień stosowania. Więc praktycznie oznacza to drugą aplikację w 4 dniu po okrywie.

Ale cokolwiek robisz, zrób to teraz. Jeśli myślisz, że mróz pozostanie przez jakiś czas z dala, a zobaczysz latające ziemiórki, czekanie nie wchodzi w grę. Zwłaszcza jeśli masz problem z bąbelkami. A różnica między ziemidami a foridami jest dość duża. Dla przypomnienia: Forydy mają nieprzyjemny zapach, jeśli zmiażdżysz je pod palcem, ziemiańczyk nie ma zapachu. Forydy szybko się poruszają. Szybko chodzą. Ziemniak ma tendencję do siedzenia. Forydy są dużo mniejsze, a czułki praktycznie nie są widoczne, podczas gdy ziemiańczyk ma duże widoczne czułki.

Pliki cookie ułatwiają nam świadczenie usług. Korzystając z naszych usług, pozwalasz nam korzystać z plików cookie.